Weekendowy kurs dla narzeczonych
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.
Miłość nie jest tylko uczuciem — to decyzja, by każdego dnia wybierać drugą osobę. To umiejętność słuchania, przebaczania, rezygnowania z egoizmu na rzecz jedności. Podczas kursu uczymy, że prawdziwa miłość dojrzewa w codzienności: w trudzie, radości, różnicach. To szkoła bycia „dla”, a nie „obok”. Tylko taka miłość ma siłę przetrwać próbę czasu i zbudować trwałe małżeństwo.
Małżeństwo to nie tylko umowa między dwojgiem ludzi — to sakrament, czyli rzeczywiste działanie Boga w ich wspólnym życiu. To przymierze, w którym mąż i żona stają się jednym ciałem i duszą, otwartym na Jego łaskę. Zrozumienie małżeństwa oznacza poznanie jego głębi, zobowiązań i piękna. To także świadomość, że nie chodzi o „idealnego partnera”, ale o wspólne wzrastanie ku świętości.
Dziecko to nie „dodatek” do małżeństwa, ale jeden z jego naturalnych owoców. Otwartość na życie to wyraz zaufania Bogu i odpowiedzialności wobec siebie nawzajem. To gotowość, by kochać nie tylko siebie, ale także kolejne pokolenia. Na kursie rozmawiamy o rodzicielstwie nie jako obowiązku, ale jako darze — wymagającym, ale pięknym, który ubogaca związek i uczy bezwarunkowej miłości.
Pytania i odpowiedzi
Nie, nie musicie być formalnie zaręczeni. Wystarczy, że poważnie rozważacie zawarcie sakramentalnego małżeństwa i chcecie wspólnie pogłębić temat miłości, małżeństwa i rodziny w duchu Kościoła katolickiego.
Tak, kurs jest zgodny z wymaganiami duszpasterskimi i po jego ukończeniu otrzymacie zaświadczenie, które należy dostarczyć do parafii, gdzie planujecie ślub.
Nie ma testów ani ocen. Kurs jest formą spotkania, refleksji i rozmowy. Pojawią się pytania do wspólnego omówienia, ale ich celem jest pogłębienie relacji, a nie sprawdzanie wiedzy.
Kurs jest otwarty także dla tych, którzy są na różnym etapie wiary. Nie wymagamy idealnej znajomości Kościoła, ale szczerości, otwartości i szacunku wobec sakramentu małżeństwa. Wiele par mówi, że właśnie podczas kursu zaczęły odkrywać coś głębszego — razem.

